Page 7 of 7

Posted: 19 Apr 2005 22:50
by Jacq
Co do wyników Harpagana 29...

Są już oficjalne na stronie www.harpagan.pl

No i tak:

...
Behem - pozycja 60, 11 punktów kontrolnych, 34 wagowe
Jacq - pozycja 126, 9 punktów kontrolnych, 24 wagowe
Popeye - pozycja 127, 9 punktów kontrolnych, 24 wagowe
Leo "Torpeda" - pozycja 127, 9 punktów kontrolnych, 24 wagowe

Pozdrawiam

PS.
przydomek "torpeda" dla Leo za...
jazde 100-200 metrow przed nami... bardzo czesto :)

Posted: 19 Apr 2005 23:43
by behem0th
znowu wyjde na to ze sie czepiam... ;P

fimik wypasik :)
ale k***aaaaa nie nagrywajcie w tym ch* zj* microszitowym formacie. czy p3@800 to za malo by odtworzyc plynnie film? nie sadze. a te .wmv skacze mi we wszystkim poza media plajerem (tam zreszta tez skacze ale mniej ;)

mozesz zapodac jakas lepsiejsza wersje w divxie jeszcze? bylbym dzwieczny :)

co do harpa:
34 punkty, a moglo byc >40 gdyby:

-overowi chcialo sie laskawie napompowac kolo dzien przed a nie na starcie urywajac wentyl... (20 min opoznienia na samym poczatku :)
-gdyby over nie musial byc zawsze pierwszy, co przy stromym zjezdzie po kocich lbach poskutkowalo zlamanym palcem i ogolnym potluczeniem (nie wiem ile minut, dla overa w kazdym razie skonczyly sie zawody po 35km )
-gdyby tek nie zgubil sakwy (z 15 min spokojnie. pan od crosso przez pinc lat jak jak robi sakwy nie wpadl na pomysl zastosowania czegos wymyslniejszego od zwyklych ordynarnych stalowych hakow, dziwne, bo cena wzrosla 2x...)
-gdybym wczesniej odlaczyl sie od teka i musa... ;)
-gdybym nie dawal dupy jezdzac dookola w paru miejscach :)))

pyknelo 150 km, teren bardzo ciezki, masa podjazdow (te pierdzielone Sierakowice z kazdej strony maja pod gorke :), duzo piachu.

a w ogole przez te ostatnie dni zrobilem okolo 350 kiloskow po kaszubach, szkoda ze trza bylo wracac :)

Posted: 20 Apr 2005 04:27
by leoheart
Jacq wrote:przydomek "torpeda" dla Leo za...
jazde 100-200 metrow przed nami... bardzo czesto :)
eeeeetam od razu "torpeda" tak tylko troche pobrykałem :) juz predzej "jeżdziec bez głowy" :D bo parę razy sie zagalopowałem

ps. 1) na mete przywlokłem sie ostatni,dopiero w bramce złapałem Popeya

2) w końcu ksywka "leoheart" zobowiązuje:serca do walki mi nie brak głównie ze ...soba :D

3) szkoda że nie załapalismy tej 19 wyniosła by nas w góre o 40 miejsc,

Posted: 20 Apr 2005 06:47
by yorek
no behe, i tak niezła pozycja jak na tyle wrażeń. ciekawe kiedy zrealizujesz groźby i pojedziesz sam całą trasę ;) over mocno się obił?

Posted: 20 Apr 2005 08:55
by behem0th
nastepnym razem... :P

o, wlasnie dostalem info ze tylko se kciuka wybil, ale komplet ubran zalatwil pieknie ;)

Posted: 20 Apr 2005 16:50
by behem0th
z ciekawosci policzylem przewyzszenia pokonane podczas tych 150 km, wyszlo mi... 1689 m, sporo jak na niziny. :)))

dla porownania na H28 bylo 1270m.

Posted: 21 Apr 2005 13:05
by behem0th
i jeszcze cos ;)
na szybko mapka, zielone to ekipa jacek, leo, popey.
http://80.55.178.98/~behem0th/forumtemp/mapka.jpg

Posted: 22 Apr 2005 08:52
by Jacq
Harpaganowcom sie podoba nasz filmik :D

http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=8&i=7420&t=7420

Pozdrawiam

Posted: 22 Apr 2005 09:05
by leoheart
behem0th wrote:i jeszcze cos ;)
na szybko mapka, zielone to ekipa jacek, leo, popey.
http://80.55.178.98/~behem0th/forumtemp/mapka.jpg
nasz plan zakładał jeszcze osiągnięcie 19 i 14 co dałoby nam dodatkowo 9 pkt wagowych i całkiem przywoity wynik,
niestety po osiągnięciu PK 15 zapadła decyzja o odpuszczeniu 19 a w PK 6 o rezygnacji z 14,
powód jeden brak czasu na który złożyły sie zbyt długie i częste postoje-wynikające z przyjęcia od początku taktyki turystyczno-sportowej :D

Posted: 22 Apr 2005 09:51
by Jacq
leoheart wrote: nasz plan zakładał jeszcze osiągnięcie 19 i 14 co dałoby nam dodatkowo 9 pkt wagowych i całkiem przywoity wynik,
niestety po osiągnięciu PK 15 zapadła decyzja o odpuszczeniu 19 a w PK 6 o rezygnacji z 14,
powód jeden brak czasu na który złożyły sie zbyt długie i częste postoje-wynikające z przyjęcia od początku taktyki turystyczno-sportowej :D
Leo... co do postojow.. fakt.. moze byly ciutek za dlugie no ale bez przesady.. nie pojechalismy tam wypruwac z siebie flaków ;)

A ta rzecza, ktora zawazyla o czasie i niezaliczeniu np. 19 pkt... a moze i 14...
byla ogromna wsypa przy punkcie 11.. i to zarówno przy "podejsciu" do niego,
jak i wyjazdu z niego na punkt 15...
Mysle ze nie przesadze jak powiem ze stracilismy na tym bladzeniu i podchodzeniu pod gore jakies 40-60 minut :/

Pozdrawiam

PS.
Teraz tak sobie mysle z perspektywy czasu...
ze moglismy zaliczyc 14 i olac 1... chyba w tym samym czasie bysmy to zrobili...

Posted: 22 Apr 2005 17:31
by popeye
Kto mógł przypuszczać, że z 6 na 1 też będzie nam szło jak po gruzie :D.

Nigdy nic nie wiadomo może lepszym rozwiązanierm było złapać 19 powrót do 8 i do bazy.
Niby tylko 2 wagowe więcej ale nie wiemy czy nie byłoby lżej :wink: jeśli to wogóle możliwe na tej trasie.


Do Leo: no niestety jeszcze nie finalizuję , narazie się diokładnie rozglądam analizuję / choć nie bardzo wiem po co/ kąty ,długości rur itp.

Byłem wczoraj w Zakręcie w Skocie ale ta babka to nie jest ten Scott dla normalnych ludzi tam stały biki od 8.000 PLN, tak , że to jest niewypał i muszę szukać czegoś w rozsądnej cenie.
Mam kilka na łoku: Author Basic, Kelly`sy salamander i Oxygen, Leader Fox Clasic, Giant Rincon. Zobaczymy jak będę stał z kasą. Nie będę się wyrywał, ale na październikowego Harpa to już na nowym,mam nadzieję.